Photo Rating Website
Indeks WDW Mielno WFM125 M06 AWS książka opto KKL
zielona herbata na łysienie androgenowe

aaaaParkour_Wszystko co mamaaaa

Witam. Problemem łysienia zainteresowałem sie od jakiegoś tygodnia. Wtedy też poszedłem do dermatologa, który z obojętnością patrzył mi w oczy i dawał mi do zrozumienia że na łysienie androgenowe nie ma sposobu. Przepisał mi jednak Alpicort E i tabletki Multisal zawierające makroelementy m.in cynk, zelazi i inne. Nie wiedziałem wtedy jeszcze nic o przepisanych specyfikach i zakupiłem Multisal i Alpicort, który okazał się wcale nie tani. Ale juz trudno - na jakims forum znalazłem informacje ze naprawde pomaga, zwłaszcza łsyiejącym kobietom wiec mysle ze warto spróbowac. To forum mnie troszeczke oświeciło, i po czasie stwierdziłem że musze jeszcze zaczac stosowac Loxon2%, herbate zieloną zamiast czarnej i wywar z wierzbownicy wewnętrznie. Tak też uczyniłem, i mam nadzieje ze będzie widac efekty. Moje zakola nie sa raczej zbyt obfite, zaczałem łysiec bodajże od 18 roku, mam teraz 23 i tylko troche sie powiekszyły - jednak na tyle zeby znajomi zauwazali zmiany - by moze zwiazane to jest z przechodzonym niedawno ogromnym stresem, którego skutki zakończyły sie 2 razy w szpitalu - powód: niedobory magnezu i potasu w organizmie, wynikiem czego było niemiłosierne kołatanie serca (i tu własnie mam wątpliwosci czy dobrze zrobiłem wybierajac Loxon). Od tamtego momentu zazywam B6+Magnez, oraz potas zawarty w soku pomidorowym i o kołataniu mogę zapomniec. Jesli kuracja sie powiedzie to zamieszcze zdjecia jak było przed a jak po. Mam tylko pytanie - co jeszcze mogłbym dodac do swojej kuracji, czy Alpicort z Loxonem nie będa sie w jakis sposób gryzc? Jako szamponu uzywan poki co Timotei 2w1 - wyciag z ogórka i Aloesu.

Herbata na łysienie

Nie wszyscy jednak są smakoszami kawy, niektórzy wolą herbatę. Już sama tradycja jej parzenia, sięgająca III w p.n.e., wskazuje, że dla naszych przodków była czymś więcej niż tylko gorącym napojem. Spośród Europejczyków pierwsi docenili te właściwości Holendrzy, którzy wzorem Hiszpanów importujących z Ameryki ziarna kakaowe przywieźli na nasz kontynent herbatę ze wschodu. I szybko się nią wszyscy zachwycili, choć na badania naukowe udowadniające korzystne działanie trzeba było czekać kilkaset lat.

Łukasz Dolny z Wydziału Farmaceutycznego warszawskiej Akademii Medycznej w opublikowanej w piśmie „Lek w Polsce” monografii na temat herbaty wymienia dziewięć chorób, których leczenie może wspomagać (zwłaszcza herbata zielona): miażdżyca, otyłość, otępienie, niektóre nowotwory, cukrzyca, próchnica, zaburzenia trawienia, łysienie androgenowe, infekcje. To i tak niewiele w porównaniu z tym, w ilu kuracjach zieloną herbatę stosują Japończycy – ich zdaniem zapobiega ona rozwojowi 61 chorób!

http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead30&news_cat_id=1145&news_id=205635&layout=18&forum_id=7837&fpage=Threads&page=text

Jestem nowo zarejestrowany na forum. Mam androgenowe, zaczeło się w wieku około 23 lat, obecnie mam 29, średnie zakola i lekkie przeżedzenie na czubku głowy. Łysienie postępuje u mnie dosyć wolno, ale postępuje. Wiele o łysieniu i leczeniu tej choroby dowiedziałem się na waszym forum, za co dziękuje. Jest to dla mnie tak samo istotny problem jak dla was.

Ojciec 65 lat, ma wszystkie włosy na głowie. Dziadek ze strony ojca miał wszystkie włosy na głowie do 35 roku zycia ( zabity na wojnie ) . Dziadek ze strony mamy był łysawy. Brat łysieje zdecydowanie bardziej niż ja - ma wiecej genów od mamy. Ja jestem podobny do taty, włosy też po nim odziedziczyłem, twarde, grube i gęste. Niestety po mamie mam też łysienie.

Chodzę na siłownię od 11 lat. Takie hobby, nie jestem zadnym skoksowanym krarkiem. Lubię ten sport, nigdy nie brałem niedozwolonych środków, tylko aminokwasy, białko, kreatyna itd. Obecnie nie mam czasu na siłkę i ciwicze w domu sztangą 55 kg dwa razy w tygodniu ( wystarcza mi )

W swojej kuracji chce postawić na blokowanie testosteronu. Mam go chyba sporo – średnio silne owłosienie na klatce piersiowej i brzuchu, czarne mocne włosy, ręce też mocno dosyć owłosione, plecy zero. Gdybym w 10 lat temu miał dzisiejszą wiedzę, zawsze po treningu który niekiedy trwał 1,5 godziny brał bym fitoprost lub taurynę co teraz robię.

Jestem osobą bardzo podatną na stres co, jak uważam ma też duży wpływ na wydzielanie testosteronu i co za tym idzie na moje włosy.
Kurację stosuję od miesiąca.

Wewnętrznie:
Fitoprost – rano/wieczór
H pantoten classic – 2 tabl. Rano
Tauryna – rano 500 mg
Zielona herbata – jedna filiżanka mocnej rano/ jedna wieczór
( jedna filiżanka a raczej kubek ma u mnie 0,5 L )
Siemię lniane – wieczór
Tran – jedna kapsłułka rano, jedna wiecżór.

Chyba sporo tego biorę ale ważę 100 kg przy wzroście 184.

Zewnętrznie: – Piloxidil 2% - rano / wieczór , codziennie wieczorem myję głowę szamponem i odrzywką ziaja do włosów ciemnyh z melaniną, podobno chroni ten szampon przed płowieniem czyli rozjaśnianiem włosów do czego pod wplywem słońca mam lekką tendencję.

Co zamierzam włączyć do mojej kuracji:
Pyłek kwiatowy, MSM, wierzbowica.

Moje subiektywne spostrzeżenia:
Zielona herbata – Bardzo lubię wypic 0,5 L mocnej swierzo napażonej herbaty z rana, uspokaja i jednocześnie rozjaśnia umysł. Wieczorem też jest to przyjemne. Polecam herbate tylko z liści. Te herbatki w saszetkach nic nie dają, nic po nich nie odczówałem. Piję herbatę tylko na wodzie mineralnej, „kranówę” ograniczam do minimum.

Tauryna – ma działanie uspokajające, rozluźniajace co czuje się po każdej tabletce. Wiem też od was że blokuje KORTYZOL który odpowiada za łysienie. Po taurynie ma się duży apetyt i przybiera na wadze wieć nie polecam osobom które nie chą przytyć.
Kortyzol – chamuje progesteron który ma działanie przeciwandrogenne, polegające na hamowaniu aktywności 5alfa reduktazy, przekształcającej testosteron w dihydrotestosteron.

Zredukowałem cukry, przed kuracją głowa mnie swędziała bardzo często po wypiciu kawy lub herbaty. Na jedną szklanke sypałem 3 duze łyżki cukru. Po wypiciu takiego eliksiru zauważyłem że swędzi mnie niemiłośiernie głowa przez jakies 3 – 4 minuty – szaleńczo się ddrapałem.Obecnie Piję tylko zieloną herbatę i nie słodzę – problem ustąpił lecz głowę musze myć codziennie inaczej włosy szybko się przetłuszczają.

Kiedyś myłem głowę dwa razy na tydzień i wgole mnie nie swędziała ale wtedy obcinałem się na zero. Odkąd noszę włosy ( 2 – 3 cm na górze ) musze myć codziennie.

Tak to u mnie wygląda, chętnie usłyszę wasze spostrzerzenia, uwagi, pytaia i wzsystko i to co myślicie na temat mojej kuracji, jednocześnie chciał bym podziękować wam za wszystko o czym tu piszecie.

Może to troszkę pomoże :

Aby włos nie spadł z głowy




U każdego człowieka na głowie rośnie 80 - 200 tyś. włosów. Nie spełniają one żadnej ważnej dla życia funkcji. Jednak wpływając na nasz wygląd wpływają również na nasze samopoczucie i ocenę własnej osoby.  


Czas trwania cyklu włosowego wynosi 3-7 lat. Włos pozostaje w fazie wzrostu przez 2-6 lat, następnie następuje faza przejściowa – zamierania (ok. 2 tygodnie) , podczas której stopniowo zanika opuszka włosa. Na koniec włos przez 3-4 miesiące pozostaje w fazie spoczynku, aż nie wypadnie i nie zostanie zastąpiony nowym włosem.  


W zdrowej skórze główy ok. 80% włosów znajduje się w fazie wzrostu, a tylko 1-3 w okresie zamierania. Dzienna utrata 50 – 100 włosów nie jest niczym niepokojącym. Problemy powstają, gdy zakłócona zostaje równowaga pomiędzy wypadaniem i odrastaniem włosów. Przedłużanie się takiej sytuacji może prowadzić do powstania łysiny.  


Wypadanie włosów najczęściej dotyczy mężczyzn. Jest to zjawisko powszechne i często akceptowane przez samych zainteresowanych. Dla kobiet łysienie często oznacza rodzaj kalectwa.  


Nadmierne wypadanie włosów ma wiele przyczyn. Włosy mają pewne wymagania co do dostarczanych im składników odżywczych i nieracjonalna dieta może doprowadzić do gwałtownego pogorszenia się ich stanu. Dla prawidłowego wzrostu włosa niezbędne są pierwiastki życia: magnez, żelazo, cynk, wapń, siarka, oraz witaminy z grupy B i nienasycone kwasy tłuszczowe.  


Niedobór tych składników prowadzi do obniżenia się poziomu keratyny we włosach, stają się one suche, łamliwe i przedwcześnie wypadają. Trwały niedobór substancji odżywczych sprawia, że wzrasta procent włosów znajdujących się w fazie spoczynkowej, a mniejsza się liczba włosów w fazie wzrostu.  


Nadmierne wypadanie włosów może być spowodowane przewlekłymi chorobami zakaźnymi oraz działaniem niektórych leków – np. stosowanych w chemioterapii, preparatów o działaniu przeciwzakrzepowym, obniżających poziom lipidów.  


Włosy odzwierciedlają również stany psychiczny człowieka. Stres wpływa bardzo niekorzystnie na włosy przyspieszając ich wypadanie. Skóra często reaguje w takich sytuacja łupieżem lub łojotokiem. Również łysienie plackowate może być spowodowane właśnie stresem.  


Dlaczego stres jest zabójczy dla naszych włosów? Substancje odżywcze, niezbędne do budowy włosa, są dostarczane do meszku włosowego przez włosowate naczynia krwionośne. Silne emocje powodują skurcze naczyń krwionośnych. Jeżeli napięcie jest długotrwałe to włosy otrzymują zbyt mało niezbędnych składników odżywczych, stają się łamliwe, i na koniec nadmiernie wypadają.  


Można przyspieszyć odrastanie włosów przyjmując preparaty przyspieszające prace cebulek. Są to zestawy mikroelementów i roślinnych ekstraktów, np. z żeń-szenia, skrzypu polnego i innych. Należy jednak pamiętać, że najlepszym lekarstwem jest prawidłowa dieta, bogata w białka.  


Wpływ na łysienie mogą też mieć zaburzenia hormonalne – nadczynność lub niedoczynność tarczycy, cukrzyca, choroby tkanki łącznej, nowotwory. U kobiet wzmożone wypadanie włosów obserwuje się po porodzie oraz po odstawieniu środków antykoncepcyjnych i menopauzie.  


Opisane wcześniej problemy z włosami określane są często łysieniem odwracalnym. Znacznie bardziej poważnym problemem jest łysienie częściowo odwracalne, związane z poziomem hormonów w organizmie.  


Jednym z rodzajów takiego łysienia jest łysienie androgenowe damskie i męskie. Jest ono uwarunkowane nadmiarem męskich hormonów w skórze głowy. Mechanizm łysienie nie został do końca wyjaśniony, wiadomo jednak, że faza wzrostu włosa ulega skróceniu, mieszek włosowy ulega stopniowej degeneracji. Po kilkunastu latach mieszek włosowy zamiera i powstaje łysina.  


Aby jednoznacznie stwierdzić przyczynę wypadania włosów należy wykonać badanie zwane trichogramem, określające stosunek włosów będących w fazie wzrostu i spoczynku. Pozwala to określić, w jakim stanie znajdują się korzenie włosów. W przypadku kobiet warto również przeprowadzić badania hormonalne.  


W przypadku łysienia androgenowego u kobiet dobre efekty daje kuracja preparatami zewnętrznymi ograniczająca poziom męskich hormonów. Kurację można wspomagać preparatami witaminowymi.  


W drogeriach oraz aptekach można dostać wiele preparatów przeciwdziałających wypadaniu włosów. Preparaty zawierające aminexil, związek wynaleziony w laboratoriach L’oreal, pobudzają do działania zdegenerowane mieszki włosowe, ograniczają gromadzenie się i włóknienie kolagenu wokół nich. Aminexil nie wpływa natomiast na poziom hormonów w skórze głowy.  


Preparaty zawierające Aminexil to:  

Vichy Dercos Aminexil w ampułkach oraz szampon Dercos (tylko w aptekach)
Intervention Antichute Kerastase Specyfique L’oreal.  


Również naukowcy z laboratoriów Schwarzkopf i Henkel mogą poszczycić się sukcesem – opracowali fitobioginę, stymulującą wzrost komórek w meszkach włosowych. Środek ten zawiera trzy aktywne składniki: biotynę, żeń-szeń oraz fitoderminę. W ciągu trzech miesięcy powinien ograniczyć o 20 % androgenowe łysienie mężczyzn i kobiet.  


Bonacure Keep to serum zawierające fitobioginę oraz wyciąg z liści z zielonej herbaty, pantenol i alantoinę.  


Specjalne serie kosmetyków hamujących wypadanie włosów mają m.in. firmy Wella (Seria Professional), Eskinos (zestaw z żółto-czerwonym paskiem) oraz Rene Furterer – serum regenerujące, będące bogatym źródłem składników odżywczych, oraz wiele innych.  


Parkour_Wszystko co mam

Designed By Royalty-Free.Org